Blog o szyciu dekoracyjnych poduszek, przydatnych akcesoriów kuchennych, dziecięcych zabawek oraz innych materiałowych dodatków, jakie można sobie tylko wymyślić.

piątek, 8 stycznia 2016

Poduszka Koń inspirowana Konikiem Dala

Obiecałam Wam ostatnio, że pokażę coś nowego. Ci, którzy śledzą Wrotkę na fb widzieli już kilka zdjęć tych koników. Teraz będzie ich więcej!

W sumie powstały już trzy takie poduszki. Dwie są personalizowane z wyszytym imieniem Ala, tak akurat popadło. Każda jest trochę inna, zawsze staram się coś zmienić, chociaż jakiś szczegół. W końcu jest to rękodzieło, a nie masówka ;)

Inspiracją do ich powstania był oczywiście Konik Dala. W internecie jest mnóstwo przepięknych zdjęć. Ten motyw pojawia się zarówno w szyciu, dzierganiu, malowaniu a także w rzeźbie. I nie ukrywam, że te drewniane urzekły mnie najbardziej, zarówno te bogato malowane, jak i z surowego drewna...

Przed świętami zostałam poproszona o uszycie poduszki konia dla dziewczynki, która bardzo lubi te zwierzęta. Uczęszcza ona na hipoterapię, a ta poduszka miałaby jej przypominać przyjemne chwile spędzone z końmi. Bardzo się ucieszyłam, gdy po konsultacjach wybraliśmy właśnie Konika Dala.

Pierwszy 






Drugi




Trzeci 
(ten konik ma już inne oko, tamte byłe "egipskie", a te jest z profilu. Chyba tak wygląda lepiej)














Przyszywanie tych wszystkich malusich tasiemek jest trochę pracochłonne, ale bardzo lubię efekt końcowy. Obszycie konika też nie jest łatwe, szczególnie przy grubszej i siepiącej się tasiemce. Znalazłam na to sposób - końcówki delikatnie smaruję klejem (to był chyba wikol), wtedy nic nie ucieka, a po przeszyciu zygzakiem i tak wszystko zostaje pod ściegiem.

 Teraz pora na drugą część dzisiejszego posta - Świąteczny Kiermasz. 

Ten, na którym byłyśmy, nie obfitował w świąteczny nastrój. Był to raczej zwykły ryneczek. Mimo to zostałyśmy bardzo mile przyjęte. Dużo osób było zaskoczone naszą ofertą, na szczęście bardzo pozytywnie :) 




 I ja, przekupka ;)



Zanim zdążyłyśmy zrobić zdjęcia sprzedało się już kilka rzeczy, między innymi poduszki sowy, więc może pokażę je następnym razem, bo chyba nigdy ich nie było na blogu...


******

Dżasta






29 komentarzy:

  1. Genialny konik :) Ja też mam swoje poduszki koniki uszyte ale w nieco innym stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podusia z konikiem wymiata!!!! Świetna robota!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale super poducha! Konik pięknie ozdobiony i perfekcyjnie wykończony:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę się trzeba przy niej nadziubać, ale to też fajna zabawa - te wszystkie koronki i tasiemki ;)

      Usuń
  4. Super Robota! Masz nie złe pomysły!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dżasta,Twoje końskie poduchy są przepiękne,to prawdziwe arcydzieła po prostu IHAHA : ). W roli przekupki bardzo Ci do twarzy a stoisko wyglądało imponująco : ) Buziaczki : )*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha :D prawidłowy odgłos paszczą ;) uwielbiam Rejs!
      Bardzo się cieszę, że Ci się spodobały :)
      Buziaki!

      Usuń
  6. Bardzo ciekawy asortyment U ciebie, a konik śliczniusi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wykonanie jak zwykle wspaniałe ;) I ta (jakby) ludowa stylizacja konika bardzo mi się podoba – świetne kolory. Z oczu chyba tylko w ogóle bym zrezygnowała...
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na zimowe candy: bandaolafa.blogspot.com
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Monika, właśnie o taką stylistykę nam chodziło ;)
      Też myślałam, żeby zrezygnować z oka, przy pierwszym koniku miało być koniecznie, następny może będzie bez, dziękuję Ci bardzo za opinię :))
      Na Candy na pewno się zapisze, ppobrałam już zdjęcie, tylko jakoś nie mogę wymyśleć, za co lubię zimę, bo ja jej naprawdę bardzo nie lubię ;) Buziaki!

      Usuń
  8. Wyszedł pięknie! Bardzo mi się podoba :)
    Miłego dnia, Marta

    OdpowiedzUsuń
  9. Konik jest świetny :) Bardzo mi się podoba. Gratuluję kiermaszu ! Twój stragan wygląda bardzo profesjonalnie i nie dziwię się klientom, że byli zainteresowani.
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiermasz był nie lada wyzwaniem, ale na pewno to powtórzę :)
      Uściski!

      Usuń
  10. Koniczek cudny, masz naprawdę wspaniałe pomysły :))
    Stoisko wyglądało imponująco, wyobrażam sobie jakim zainteresowaniem się cieszyło :)
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie konik dla mnie jest numerem jeden i na pewno powstanie ich więcej :))
      Uściski!

      Usuń
  11. Konik jest genialny, a stoisko prezentowało się z klasą :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uroczy konik! zazdroszczę zdolności :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś? Zresztą, każdy ma swoje talenty :)
      Pozdrawiam również!

      Usuń
  13. A teraz zapraszam do mnie na pierwszą moją rozdawajkę urodzinową:) http://niezchin.blogspot.com/2016/01/zapraszam-na-urodzinowe-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudny konik ;) Bardzo pomysłowo wykonany. Podoba mi się połączenie wielu materiałów i kolorów. Świetna grzywa z kuleczek ;)
    A straganik piękny ;) Ja bym chyba od niego nie odeszła, takie różności do oglądania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło Martuś :)) najbardziej lubię moment wyszukiwania wszystkich dodatków, to trochę jak wwybieranie cukierków ;)

      Usuń
  15. Konik wspaniały, a stoisko wyglądało imponująco :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow, uwielbiam poduszki, które mają niepoduszkowate kształty. Wydaje mi się, włożono trochę więcej niż "trochę" pracy, aby otrzymać idealnie koński kształt. No i jest akcent folkloru, z tym kojarzą mi się ozdoby.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad - komentuj :)